Kalendarz prac ogrodniczych na styczeń.

Artykuły, Kalendarz prac ogrodniczych | 2017-01-03

Na co należy zwrócić uwagę w styczniu? Jakie prace musimy, a jakie możemy wykonać w ogrodzie? Dlaczego styczeń również może być atrakcyjnym miesiącem dla amatorów ogrodnictwa?

Styczeń to miesiąc zimowy, co prawda dni są już coraz dłuższe, jednak zyskał on miano najzimniejszego miesiąca w roku nie bez powodu. Trudno się dziwić, styczeń to kalendarzowa zima, gdzie średnia miesięczna temperatura utrzymuje się poniżej zera. W Krakowie w latach 1981 – 2010 średnia miesięczna temperatura w styczniu wynosiła -2,1 °C. O jeden stopień więcej mrozu zanotowano na Polskim biegunie zimna w Białymstoku, natomiast we Wrocławiu jednym z cieplejszych miast w Polsce wynosiła -0,7 °C. Chociaż z roku na rok zimy mamy coraz cieplejsze, nie ma chyba wątpliwości co do tego że, jest to okres spoczynku dla większości roślin.

 dscn4283

Styczeń wbrew pozorom nie jest miesiącem odpoczynku dla ogrodnika. Na co więc musimy zwrócić uwagę aby zima nie narobiła szkód w naszym ogrodzie? Najgorsze dla roślin są zimy mroźne i bezśnieżne, jednak gdy nie zdążyliśmy odpowiednio zabezpieczyć ogrodu jesienią lub zauważymy, że nasze rośliny nie wyglądają dobrze musimy natychmiast interweniować. Najbardziej uporczywy dla krzewów zimozielonych jest mokry śnieg. Może on spowodować rozłamanie się krzewów iglastych. Zatem gdy nie związaliśmy cyprysików, thuj i jałowców siatką jesienią i widzimy, że na części pędów zrobiła się już spora warstwa czapy lodowej, musimy ją szybko usunąć, w przeciwnym razie wiosną roślina straci pokrój ponieważ część ich gałęzi wyłamie się. Na owiniecie roślin siatką nie jest jeszcze za późno więc jeśli zima zaskoczyła nas znienacka zawieruchą śnieżną nie mamy na co czekać. Dla innych roślin zwłaszcza bylin duża ilość śniegu zimą jest dodatkowa izolacją chroniąca przed mrozem i nie należy jej usuwać.

Jeśli jesteśmy miłośnikami roślin cebulowych i przechowujemy je w piwnicy lub garażu nie możemy zapomnieć o sprawdzeniu ich stanu zdrowotnego. Jeżeli zauważymy, że cebule, kłącza i karpy korzeniowe zaczynają gnić i rozwijają się na nich grzybnie musimy sprawdzić dokładnie wszystkie i usunąć te porażone. Jeżeli przechowujemy wyjątkowe dla nas odmiany i zauważymy, że zakatowała je choroba grzybowa lub szkodniki możemy zastosować oprysk, jednak musimy pamiętać aby oddzielić je od pozostałych.

Nie możemy zapomnieć o mieszkańcach naszego ogrodu. Bardzo ważne jest dokarmianie ptaków zimą byle konsekwentnie. Wprowadzą one życie do zamrożonego ogrodu, zamieszkają w nim na stałe dodatnio wpływając na ochronę roślin przed szkodnikami oraz bioróżnorodność gatunków. Zainstalujmy w ogrodzie karmniki. Możemy wykonać je samodzielnie lub zakupić w najbliższym sklepie ogrodniczym. Dzisiaj internet daje nam duże możliwości, dzięki czemu możemy zebrać inspiracje i stworzyć coś naprawdę pięknego. Dla ptaków to tylko źródło pokarmu dla nas może być dodatkową kolorową ozdobą w biało – szarym ogrodzie. Oprócz karmników możemy zawieszać na gałęziach drzew gotowe przysmaki w postaci kul lub kolb. Wybierajmy te, które w swoim składzie maja nasiona słonecznika i różne zboża. Ptakom smakują także potłuczone orzechy i słonina. Zawieszeniem jabłek możemy sprawić niezwykła przyjemność np. kosom. Pamiętajmy również aby regularnie czyścic karmnik ponieważ swoim niedbalstwem możemy bardziej ptakom zaszkodzić niż pomóc. Pogoda w zimie sprzyja rozwoju pleśni, a spleśniałe stare nasiona spowodują, że ptaki mogą zachorować.

dscn4280

Gdy posiadamy oczko wodne lub staw o głębokości większej niż 1 m, musimy zimą regularnie monitorować poziom wody, a w razie konieczności go uzupełnić. Podczas mrozów wykonujemy przeręble co zapewni dojście tlenu do żyjących pod powierzchnia wody ryb. Jeżeli posiadamy małe oczko wodne o głębokości mniejszej niż 1 m, przed zimą żyjące w nim ryby oraz wrażliwe na mróz rośliny wodne musimy przenieść do pojemników z wodą i ustawić je w chłodnym pomieszczeniu (o temperaturze 5-8°C). Pamiętajmy, że zimą nie dokarmiamy ryb.

Najbardziej niepozorną częścią ogrodu, a równie wrażliwa zimą jest trawnik. Unikajmy chodzenia po trawniku, gdyż osłabione źdźbła łamią się pod wpływem naszego ciężaru. Zadeptujemy tym również leżący na trawie śnieg blokując dostęp tlenu. Przy odśnieżaniu podjazdu lub usuwaniu śniegu z dachu pamiętajmy aby nie tworzyć wielkich zasp śnieżnych na trawnikach. Bardzo zamarznięte skorupy śniegu na trawnikach dobrze jest rozbijać, a grube warstwy śniegu usuwać, uchroni nas to przed pleśnią śniegowa i zmniejszy czas prac, które będziemy musieli wykonać wiosną na walkę z nią.

Często niedocenianym problemem w ogrodach przydomowych jest zasolenie. Zimą rośliny są na nie najbardziej narażone. Próbując odśnieżyć podjazd i chodniki przed domem sypiemy sól na potęgę nie mając świadomości, że szkodzi to naszym roślinom. Dzisiaj ten problem jest szczególnie nagłośniony w miastach i ciągle niedoceniany na prywatnych posesjach. Starajmy się nie obsypywać solą ciągów pieszych naszych ogrodów, pamiętajmy że gdy śnieg stopnieje sól spłynie na sąsiednie rabaty i trawnik co w konsekwencji może spowodować susze fizjologiczną. Zamiast soli można zastosować gruboziarnisty żwir, piasek, węgiel lub roztapiacze lodu czyli biały granulat o specjalnie dobranym składzie chemicznym nie szkodzący środowisku.

Nie taka zima straszna jak ją malują, a sama potrafi stworzyć dla nas piękny pejzaż. Gdy w styczniu zagoszczą u nas najzimniejsze dni w roku, w ogrodzie możemy zaobserwować inny świat. Kolorowe pędy krzewów, błyszczące zwisające z gałęzi sopelki lodu i zmrożone kępy traw otwierają przed nami świat jak z krainy lodu i są niezwykle urodziwe zimą.

Podsumowując w styczniu musimy bezwzględnie pamiętać o kilku zasadach:

1. Usuwamy śnieg z roślin zimozielonych,

2. Monitorujemy stan roślin cebulowych,

3. Dokarmiamy ptaki w ogrodzie,

4. Wykonujemy przeręble w oczku wodnym, nie dokarmiamy ryb zimą,

5. Unikamy składowania zasp śnieżnych i chodzenia zimą po trawniku,

6. Nie używamy soli do odśnieżania podjazdów.

0